wtorek, 6 września 2011

Testosteron

Najlepsza polska komedia jaką widziałem :)
Film z 2007r z gwiazdorską obsadą.

Kornel (Piotr Adamczyk) jest pracownikiem naukowym, który stał się sławny dzięki telewizji. Jego ślub ze znaną piosenkarką Alicją zapowiadany jest na atrakcję towarzyską Warszawy. W sali restauracyjnej, gdzie ma się odbyć wesele, trwają właśnie ostatnie przygotowania. Jednak tuż przed zakończeniem ceremoni Panna Młoda zmienia zdanie przez co zostaje pobity Sebastian Tretyna (Maciej Stuhr) przez trzech ubranych na czarno mężczyzn: Stavrosa (Krzysztof Stelmaszyk), Fistacha i Robala (Tomasz Kot).

Kariera Nikosia Dyzmy

Polska komedia z 2002 roku z Czarkiem Pazurą w roli głównej.

Nikodem Dyzma - pracownik małej firmy pogrzebowej i niezrównany mówca pogrzebowy nie ma wielkich oczekiwań wobec życia. Chce po prostu zarobić sobie dodatkowych parę groszy np. na lodówkę. Okazja trafia się sama w postaci przypadkiem zdobytego zaproszenia na koktajl dyplomatyczny. Z pozoru drobny incydent w czasie tegoż koktajlu stanie się punktem zwrotnym w karierze mistrza ceremonii pogrzebowych.

Osobiście widziałem ten film kilka razy i stawiam go na 2 miejscu ze wszystkich polskich komedii.

poniedziałek, 5 września 2011

Wygrany

Z innej kategorii polskiego kina film z 2011 roku - Wygrany / The Winner
Świetny film z Gajosem i Szajdą w roli głównej.

Oliver (Szajda), młody amerykański pianista polskiego pochodzenia, nie wytrzymując presji matki i wyrachowanego agenta, po rozstaniu z żoną przyjeżdża do Polski, gdzie zrywa europejskie tournee. Traci wszystko: miłość, uznanie i świetnie zapowiadającą się karierę. Ma przy tym do spłacenia olbrzymi dług. W hotelowym barze spotyka Franka (Janusz Gajos), byłego profesora matematyki, namiętnego gracza i znawcę wyścigów konnych. Dzięki niemu poznaje Kornelię (Marta Żmuda Trzebiatowska), piękną, nieco tajemniczą kobietę, która staje mu się coraz bliższa.

Jak macie dość filmów akcji to szczerze polecam ten film bo jest na prawdę świetny.

niedziela, 4 września 2011

Champion

Ostatnio miałem przyjemność obejrzeć film Champion.
Film składa się z 3 części.

I  - 2002 rok - Champion / Undisputed
Opowiada historię boksera (Ving Rhames), niepokonanego mistrza, który skazany za gwałt zostaje wysłany do więzienia, gdzie musi stoczyć walkę z obecnym mistrzem więziennego boksu (Wesley Snipes).

II - 2006 rok - Champion 2 / Undisputed II: Last Man Standing
Film opowiada historie George "Icemana" Chambersa (Michael Jai White), który zostaje wrobiony w posiadanie dużej ilości narkotyków, przez co trafia on do rosyjskiego więzienia o zaostrzonym rygorze, w którym są prowadzone walki na ringu. Szybko dowiaduje się, że wszystko było już z góry ukartowane. Chambersowi pozostaje tylko jedno wyjście, aby się wydostać, musi pokonać tamtejszego mistrza Uriego Boykę (Scott Adkins), który jest święcie przekonany, że nie ma sobie równych.

III - 2010 rok - Champion 3 / Undisputed III: Redemption
Głównym bohaterem Undisputed III Redemption jest dobrze nam znany z poprzedniej części Uri Boyka, który dochodzi do siebie po kontuzji kolana. Kiedy uważa, że znów jest zdolny do walki wyzywa na pojedynek obecnego mistrza, Sykova. Pokonuje go i tym samym zajmuje jego miejsce w międzynarodowym turnieju więziennym. Stawka mistrzostw nie jest byle jaka. Wygrany otrzymuje wolność. Uri wraz z siedmioma innymi zawodnikami z różnych krajów zostaje przewieziony do więzienia w Gruzji, gdzie owy turniej ma się odbyć.


Moja ocena:
Najlepsza jest część 2 ze względu na najlepsze, realistyczne sceny walk
Ogólnie wszystkie części są bardzo dobre i polecam sprawdzić wszystkim miłośnikom sportów walki.

Witajcie )

Podyskutujmy o wartości filmów, co warto zobaczyć a co jest totalną klapą małego i dużego ekranu.

Pewnie jak wielu z was lubię obejrzeć dobry film w kinie czy TV, często jest tak, że jakiś film jest bardzo reklamowany a kiedy już mam możliwość zobaczenia go, okazuje się że był mocno przereklamowany....
Też tak czasem macie ?

Postanowiłem więc podzielić się swoimi refleksjami na temat obejrzanych filmów i zapraszam do dyskusji.